Hej!
Jednak Jacuś był w szkole i go cały dzień po prostu nie widziałam XD, ale znalazłam go w tym tłumie przed kartkówką z geografii (do której się nie uczyłam :-P), więc zaczęłam się uczyć :-P. A na GDW (6 godzina lekcyjna z 8 :-P) były „Zabawy Andrzejkowe", jedną z nich (a były tylko 2 XD) przygotowała Ala (Alicja Wesoły). W tej oto zabawie były 2 serca (orange z imionami dziewczyn (nie tylko z naszej klasy ;-)) oraz very red z imionami chłopców :-P), w które (były odwrócone ;-)) trzeba było wcelować szpilką, potem trzeba było je odwrócić i spojrzeć w jakie imię się trafiło. Miało tak brzmieć imię przyszłego partnera/ki na całe życie (a to bardzo very długo XD). Ja wiedziałam, że „magia Andrzejek" mi zrobi na złość i trafię na Jacusia (który się we mnie zabujał, taki jeden z klasy 1a :-P). Obawiałam się tego, tym bardziej, że zaczęliśmy od mojego rzędu (tzw. „rzędu od ściany"), bo był najbliżej :-P. Gdy pani od histry (nasza wychowawczyni :-P) powiedziała moje imię pomyślałam #YOLO i wbiłam tą szpilkę gdziekolwiek... Trafiło na Jacusia XD. Tym sposobem mam już dwa powody, aby dać mu z liścia XD. Jutro jego klasa ma wycieczkę, więc będziecie musieli trochę poczekać na „Relację z dawania z liścia Jacusiowi" XD.
Pa :-*
Foxy Lady XD (zdecydowanie nadużywam emotki XD i :-P, to pierwsze miałam od zawsze, tym drugim zaraziła mnie przyjaciółka Marysia XD)
poniedziałek, 30 listopada 2015
Jestę obrażona #2
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz