Foxy Lady
wtorek, 23 lutego 2016
Jestę chora... Again
W dzisiejszym poście dowiecie się na jaką skalę ja mam problemy z netem... Ostatnio nie wrzucałam postów, bo tata mi cały czas wyłącza neta... (XC). Oh, well... No, ale do rzeczy... Jestę chora i tak jakby jestem cały czas 'pale like a vampire' albo 'red like Masia' (XD :'D, śmieszna jestem). Zwykle jednak jestem blado-sina z czerwoną twarzą - still like Masia, but more pale XD. Ogólnie źle się czuję od dłuższego czasu, ale i tak nikomu o tym nie powiem, bo po co - rodzice by mi i tak nie uwierzyli i tak czy siak musiałabym iść do szkoły... Posty będą mimo wszystko, znaczy chyba będą - nie wiem jeszcze XD, ale prawdopodobnie będą... To tyle w tym krótkim poście...
Pa!
Foxy Lady
PS. Wiem, że post baaaaaardzo krótki, ale no cóż... na mojego YouTube'a też miałam co wstawić, ale do grania w moje gry potrzebne jest Wi-Fi... potem jeszcze do wstawienia filmu... I to by było na tyle... Pa!
niedziela, 14 lutego 2016
Trochę o mnie
W dzisiejszym poście opowiem wam trochę o mnie. Imienia wam nie podam. Jestem asocjalną trzynastolatką. Lubię odciąć się od rzeczywistości słuchając muzyki. Jestem dla wszystkich czowieków z mojej klasy jedną wielką zagadką. Zauważam rzeczy, których nikt inny nie zauważa. Zauważam wszystkie szczegóły - te istotne i te mniej istotne. Zawsze zapamiętuję każdy szczegół, który kiedyś zauważyłam. Nikt nie wie jak brzmi mój głos. Jestem szarą myszką w mojej szkole. Zawsze milczę. Zawsze mam poważny wyraz twarzy. Jestem tak cicha, że nikt mnie nie słyszy. Nikt nigdy nie próbuje mnie usłyszeć, zrozumieć - owszem, usłyszeć - nie. Jestem samotniczką. Nie potrafię wyrażać emocji poprzez wyraz twarzy ani zachowanie, a nawet gdybym potrafiła i tak bym nie wyrażała emocji poprzez wyraz twarzy, czy też zachowanie. Moje emocje oddaje muzyka, której słucham. Jestem „Cichą Wodą". Jestem wybuchowa. Gdy nie wezmę ze sobą słuchawek do szkoły - gram w Minecraft'a. Uczę się na własną rękę japońskiego i francuskiego (na razie bardziej japońskiego), potem zacznę uczyć sieł hiszpańskiego, 'cause of 'The Saint YOLO Rule' xD. NIE bujam się w Stołku. Byłabym świetną aktorką - całe życie udaję kogoś kim nie jestem... Mam kanał na YouTube, na którym mogę być sobą... WTF (dla Masi nie znającej języka angielskiego w takim stopniu jak ja: 'What The F*ck' oznacza tyle co 'Co k*rw@?' lub też 'Co do chol**y?'. Special Challenge 4 U: Napisz całego posta z min. 100 słów używając języka ANGIELSKIEGO MŁODZIEŻOWEGO (te różne skróty itd., np. idk, jk, lmao, B, U, Ur, R, 4, 8, 1, 2, gg, OMG, etc. Po prostu typowy slang.)). To to by było na tyle w tym poście.
poniedziałek, 11 stycznia 2016
Szkoła, Jednorożce i YouTube
Hej!
Nie było postów, bo miałam lenia... #PrzerwaŚwiąteczna. Niniejszym mam kanał na yt ^_^ ! Filmy się tam pojawią, gdy tylko kupię sobie kamerę, bo simsy czfurke już mam :-). Mój kanał, na którym NIC nie mam: MoonlightUnicornTV. Nie pytajcie o nazwę... #Jednoroszce. Szkoła wróciła (błeeeee), a wraz z nią beznadziejny „Wojewódzki Konkurs Kuratoryjny z Biologii: Etap Rejonowy", na którym MUSZĘ być... Teraz jest pierwsza w nocy więc kończę...
Pa end endżoj
Foxy Lady (Moonlight Unicorn)
czwartek, 24 grudnia 2015
Wigilia!!!
Hej!
Dzisiaj jest Wigilia!!! Hurraaaaaa!!! Dostałam pierdyliard słodyczy! Od Toffifee poprzez M&M'sy i Skittles'y po KitKat'y i Twix'y!!!
Lista słodyczy Foxy Lady:
-Kalendarz adwentowy „Figaro"
-Skittles Crazy Sours
-Yogowafel Yagodowy
-Pawełek toffi
-Big 3Bit (ech, te wspomnienia z 6 klasy (͡° ͜ʖ ͡°) (tak, wiem, że to jest ryj z Disowskiego...))
-Milka Świąteczna (ta z kostkami w kształcie choinek)
-Różowa Kinder Niespodzianka
-Kakaowy Grzesiek (Pozdro dla Wafla)
-Princessa Kokosowa
-M&M'sy
-Draże Śmietankowe
-Mars, taki podwójny
-cukierki Nimm2
-Kinder Bueno White
-Twix'y
-Mentosy Berry Mix (dostałam rainbow, a mój brat chciał rainbow)
-MilkyWay
-MilkyWay Ameo Crispy Rolls
-KitKat Chunky
-Haribo Roulette
-Fruit-tella Truskawkowa
-Toffifee
I to by było na tyle jeśli chodzi o słodycze... Teraz opowiem wam historię, która wydarzyła się dzisiaj... Dawno, dawno temu (dzisiaj) dostałam pierdyliard słodyczy. Zawsze jadłam tony cuksów i nigdy nie bolał mnie po nich brzuch. W pewną Wigilię (dzisiaj) zjadłam kilka Skittles'ów, potem zjadłam kilka (dwie) czekoladek z kalendarza adwentowego i nagle zaczął mnie boleć brzuch. KONIEC!!! Wniosek wyciągnięty z tej historii: najpierw czekolada, potem Skittles'y... Muszę już niestety kończyć... Mikołaj się sam nie przyłapie...
Wesołych Świąt!
Foxy Lady (͡° ͜ʖ ͡°)
środa, 23 grudnia 2015
Brak postów #5 + Wigilia Klasowa
Hej!
W ostatnim czasie nie było postów, ponieważ oglądałam sobie Star Wars Epizod IV - Nowa Nadzieja z 1977 roku... Postanowiłam w te święta obejrzeć „Star Wars" (w kolejności: Epizod IV, V, VI, I, II, III, VII), „Sagę Zmierzch", „Władcę Pierścieni" i „Harry'ego Potter'a" (filmy, których nie pozwolono mi obejrzeć), ostatnio obejrzałam też „Strażników Marzeń" i Maria powiedziała mi, że na 100% się bujam w Jack'u Frost... Powiedziała też, że 80% nastolatek buja się w nim... Ja jestem w tych 20% nastolatek, które się w nim nie bujają, a Maria się uparła, że ja się w nim bujam i kropka... XDD. Ona sama się w nim buja... #TrueStory. Wczoraj była Wigilia klasowa, było fajnie... Dostałam Kinder Bueno, którego nie lubię... „Ale jak można nie lubić Kinder Bueno???!!!"... Yyy... Normalnie XD... „Dziwna jesteś..." „Ja też nie lubię Kinder Bueno" (wtrącił się siedzący obok mnie, Kacper Zakrzewski, do mojej rozmowy z Marią :-P). Nasza Klasa jest na tyle nienormalna, że przy nich ja i Maria wydajemy się takie normalne, że bardziej normalną osobą od nas być nie można XDD. Na przykład: Kacper miał jakieś akcje z zapałkami i szczotką do kibla, Mikołaj (Kunz) miał akcje z zapałkami, świeczkami i różnymi palącymi się rzeczami, Julia szła za samochód, podpalała trawę zapałką, patrzyła jak to się pięknie jara, a potem uciekała do domu i wskakiwała do zlewu XDD, a gdy ją pytano co robi w zlewie mówiła, że się bawi XDDDDD... A my z Marią podczas Wigilii klasowej rok temu (szósta klasa :-P) gasiłyśmy świeczkę i wkładałyśmy palce w wosk... XDD. #NoPoProstuPierwszaCe... A teraz w tej chwili czekam, aż mnie ortopeda wyczyta z listy pacjentów :-P... Będę miała pierwszy (chyba) w życiu rentgen :-P. Muszę niestety kończyć tego przefantastycznego, krótkiego posta...
Pa ;-*
Foxy Lady
PS. Kolejny długi post Iza... Zaglądaj tu czasem, ok?
PS 2. Jednak nie mam ŁajFaj (WiFi) więc post ten zostanie opublikowany ok. 11 czyli za 2 godziny :-P.
PS 3. Jednak nie o 11...
poniedziałek, 21 grudnia 2015
Q&A #1
Hej!
To jest takie tam Q&A z pytaniami od Masii. A fięc:
1. Q(uestion): Jak nazywa się twoje konto na yt?
A(nswer): Nie mam :'(... Jeszcze nie mam ;-).
2. Q: Byłaś laureatką czy finalistką konkursu matmowego Kuratoryjnego???
A: Finalistką.
3. Q: Jak można mieć 4 z historii?!
A: Normalnie XD.
4. Q: Gdzie mieszkałaś, zanim wprowadziłaś się do Redy?
A: W Gdyni :-P.
5. Q: Czy twoja mama wie o twoim blogu??? :)
A: Yyy... Tak, wie.
6. Q: Ile ma być tych pytań?
A: Ile chcesz :-).
7. Q: Lubisz placki? A, no przecież, każdy lubi placki XD
A: Tok, ofszę, Yes... Nawet umię je usmażyć o.O...
8. Q: W jaki dzień tygodnia się urodziłaś?
A: W piątek dwuciesteko B-) XDD.
9. Q: Potrafisz usmażyć jajecznicę idealną? Bo mi wychodzi przypalona ;-;
A: Tak, a co? TY NIE UMIESZ??? o.O
10. Q: Czemu na matmie grałaś w Geometry Dash??? A mi nie dałaś??? :(
A: Masz własny telefon, a jak grasz to jest z tobą tak jak ze mną - ni ma z tobą kontaktu, a mi się nudzi na matmie, bo matma jest łatwa i prosta - łatwoprosta XD.
11. Q: Za co lubisz kawę?
A: „No bo kawa jest taka dobra i czarna i dzięki niej nie śpię na lekcji..." - Foxy Lady, 2015 XDD.
12. Q: Chciałabyś, żebym uczyła ciebie francuskiego jak kiedyś (Je suis chien XD)?
A: Masia, jak się mufi „Tak" po francusku???..................................... XDD
13. Q: O której godzinie idziesz spać?
A: Około 1 w nocy... #NiehŻyjoMłodsiBracia XDD.
14. Q: Umiesz powiedzieć „stół z powyłamywanymi nogami"?
A: Tak, a kto nie umie??? #StuułBezNuk XDD.
15. Q: Mam już kończyć, czy dać jeszcze ze 2 pytania?
A: Jak chcesz. 2 pytania w te, czy we wtę... Co za różnica? XDD
16. Q: Dlaczego nie mogłaś jechać ze mną na treningi żużlowe?
A: Moi rodzice się bali, że też będę jeździć na motorze... I słusznie... XDD.
17. Q: Jakich yt-berów preferujesz?
A: Po pierwsze: pisze się „youtuberów"... A GDZIE GRAMATYKA OSOBO Z 6 NA KONIEC ROKU Z POLSKIEGO???
Po drugie: czy ty coś sugerujesz? Coś typu Stuu?
Tym oto sposobem kończę (nareszcie) tego jakże krótkiego, zwięzłego, ciekawego, inteligentnego posta (nie XD). Mam nadzieję, że z tego posta dowiedzieliście się czegoś o mnie... Co prawda bez sensu, ale zawsze coś XD.
Pa ;-*
Foxy Lady
PS. Kolejny długi post Iza...
sobota, 19 grudnia 2015
Brak Postów #4 + informacja
Hej!
Zastanawiacie się pewnie dlaczego tak dłuuuuuuuugo nie było postów. To wina mojego taty, który odciął mnie od neta... A tak w ogóle za kilka lat (za 5 chyba) będę miała operację zatok wykonywaną przez nos..., przy której na 99% lekarze mnie zabijo, uśmierco, itp... #PolscyLekarzeToZło... XDD. Nawet ja jestem od nich lepsza w diagnozowaniu... Często w dzieciństwie miałam grypę, którą oni diagnozowali jako... KATAR XDD. Zdiagnozowałam ją u siebie jak tylko dostałam telefon, bo tablet i laptop miały WIELKIE lagi... Akurat na bioli omawialiśmy choroby wirusowe i bakteryjne, a na EDU pani nas zapytała jaka jest najgroźniejsza dla ludzi choroba w dzisiejszych czasach... #NIKTNIEWIEDZIAŁŻETOGRYPA i mówili rak, ebola, sandromella, i takie tam, a ja wiedziałam, że pani chodzi o grypę, ale nie dostałam plusa, bo pani mnie nie usłyszała... ;-;. Miałam pare razy w życiu Tomografię Komputerową (3 razy). Na każdej z nich okazywało się, że mam #ZAWALONEZATOKIPRZEZKTÓREBĘDĘMIAŁAOPERACJĘZATOK (dla osób, które nie dały rady tego rozczytać: zawalone zatoki, przez które będę miała operację zatok). Tak naprawdę to jest tylko „Powikłanie Pogrypowe" (kolejny dowód na nieskuteczność Polskich Lekarzy...), które wiem jak wyleczyć (wiem też jak w tydzień wyleczyć grypę bez tych ohydztw zwanych powszechnie Trucizną (czytaj: #Antybiotyki XDD)), ale nie mogę się wyleczyć (czytaj: #ObowiązekChodzeniaDoPsychiatrykaIUczeniaSięNikomuNiepotrzebnychBzdet (no bo co trza umieć, żeby być bezrobotnym? Tym bardziej, że wzrasta odsetek ludzi bezrobotnych w Polsce)), bo muszę iść do #Szkoły, a lekarze mówio mi #zafsze, że jestem #zdrofa, więc nikt by mi nie usprawiedliwił #UcieczkiZPsychiatryka... I tym sposobem jeśli #Szkoła mnie nie wykończy, to grypa mnie wykończy, a jeśli ona też mnie nie wykończy, to zabijo mnie #PolscyLekarze swoją błędną diagnozą i nieudolnie wykonaną operacją, ale #PolskiSąd ZNOWU uzna rację lekarzom (kto ogląda telewizję ten wie). Lekarze zostano poraz któryśtam bezkarni, sprawa trafi do telewizji, a ja tego nie obejrzę, bo będę martwa, ale o mojej śmierci tragicznej przeczytacie na blogu Marii („Masii"). Moi rodzice nie dostano odszkodowania, a za tą operację zedrą z nich ostatnie pieniądze, więc trumny, ani pogrzebu nie będzie... A teraz w tej chwili głowa mnie boli (#MojaOdwiecznaLisiaMigrena) od dziesiątej, o której się obudziłam (mój budzik jest kitowy :-P ). Muszę kończyć...
Pa ;-*
Wasza Chora Na Grypę Typu Katar Foxy Lady XDD
PS. Prosze bardzo, masz tu dłuższego posta Iza...